wtorek, 30 czerwca 2015

przegląd książkowy

Cześć!
Sprzątając na półkach z książkami przypomniało mi się, że miałam się z Wami podzielić opinią na temat ostatnio kupionych przeze mnie egzemplarzy. Jeżeli nie wiecie o czym piszę to odsyłam Was do TEGO postu. Jak już wtedy wspominałam to nie będzie typowa recenzja, bo nie umiem takich pisać, więc tylko dodam o czym jest książka i czy warto przeczytać. :)

"Sekret Lillian"
W przeszłości Liliany drzemie tajemnica, która może zaważyć na losach jej rodziny. Surowa i wymagająca pani domu, wzorowa żona i matka, w młodości była zupełnie inną osobą. Jako młoda dziewczyna szaleńczo pokochała mężczyznę, który złamał jej serce. Odrzucona i rozgoryczona Liliana podjęła zaskakującą życiową decyzję...Po latach jej córka Ellie postanawia dowiedzieć się, kim był ten, który zranił jej matkę.

 Czy polecam ? Tak, bardzo przyjemnie się ją czyta.

"Słodki świat Julii"
Podobno przyznałaś się, że pieczesz ciasta z mojego powodu...
Julia zawsze zostawia szeroko otwarte okna, kiedy piecze ciasta. Słodkim aromatem wypieków stara się zagłuszyć cierpkie wspomnienie nieszczęśliwej miłości i przyciągnąć do domu przyjaciół.
Sawyer już od dziecka nie mógł się oprzeć magii tego zapachu. Powiedział o tym Julii tuż przed tym, jak złamał jej serce. Teraz pragnie ją odzyskać. Czy to możliwe, że ciasta, które Julia wciąż piecze, świadczą, że ona nadal pamięta o tym, co ich łączyło?
Czy to uczucie da się jeszcze ocalić?

Czy polecam ? Oczywiście! Typowy romans na jeden wieczór. :)

niedziela, 28 czerwca 2015

jagody

Cześć!
Jak Wam mija niedziela? Mi bardzo przyjemnie, gdyż od rana mieliśmy gości, jeśli można tak nazwać moje siostry, które są tu bardzo często już jak domownicy prawie. Co prawda pogoda nas nie rozpieszczała i na podwórku siedzieliśmy w bluzach, ale potem niebo się rozjaśniło i można było się troszeczkę wygrzać. Moi siostrzeńcy jak zwykle biegali to tu, to tam i trzeba było za nimi ganiać. Dlatego jestem już nieźle umęczona i wieczorem włączę sobie jakiś serial, bo ostatnio chodzę spać zdecydowanie za wcześnie. ^^

Zawsze żałowałam, że w okolicy, w której mieszkam nie ma jagód, tylko jak jeździłam w dzieciństwie do babci aż pod Koszalin to tam można było coś nazbierać. A tu proszę moja mama wynalazła gdzieś mnóstwo krzaczków z jagodami. Wybrałyśmy się tam dzisiaj i trochę ich nazbierałyśmy na bułeczki na parze. Lubicie jagody? 


znalazły się nawet poziomki


sobota, 27 czerwca 2015

holidays

Cześć !
Zawsze dodaje posty z jednodniowym poślizgiem. ^^ Jakoś nigdy nie starcza mi czasu żeby napisać o tym w ten sam dzień. Ale to przecież żaden problem. Wczoraj na zakończeniu roku mocno się zdziwiłam, bo oprócz upragnionego świadectwa dostałam też podziękowania za uczciwość i postawę godną naśladowania. Naprawdę się nie spodziewałam, a chodziło o pieniądze, które znalazłam i oddałam właścicielowi, którym było mój kolega z klasy, jak się później okazało. Nagrodą była książka o zbytkach, a za świadectwo nareszcie dostałam książkę, którą da się przeczytać, a nie kolejny słownik. :P

Szkoda trochę, że pogoda taka licha i nie czuć tych wakacji, ale może to się jeszcze zmieni. :) Jak tam u Was ? Zadowoleni z wakacji ? 


czwartek, 25 czerwca 2015

Relaks z wędką

Cześć !
Co za tydzień ! Jestem wdzięczna, że już się kończy, bo przy takim stresie długo bym nie pożyła. Jak wiecie miałam egzaminy, na które musiałam wszystko powtórzyć, dlatego nie rozpraszałam się blogiem. I muszę się pochwalić, że pisemne zdałam, a praktyczne myślę, że zdałam, bo wyniki dopiero w sierpniu. Do tego jeszcze, co było wielkim zaskoczeniem dla mnie, dzięki średniej ocen 5 na koniec roku dostanę stypendium! Jestem taka szczęśliwa. Ten rok to jakaś magia, wszystko mi się udaje. :D Jutro już zakończenie roku szkolnego, z jednej strony trochę szkoda, bo przez dwa miesiące nie będę się widzieć z dziewczynami, a z drugiej odpocznę dwa miesiące. Do połowy mam zaplanowane co będę robić przez te dni wolne, ale o tym kiedy indziej.

Dzisiaj ostatni raz w tym roku szkolnym razem z wolontariatem byłyśmy u naszych podopiecznych na imprezie żeby pomóc. Byli też mieszkańcy innych DPS-ów, dlatego trzeba było wszystkiego dopilnować i zabawiać ich. :P Było naprawdę fajnie i zabawnie. :) 


Chwile mnie tu nie było, więc ciekawi mnie co tam u Was ?

piątek, 19 czerwca 2015

szaro

Cześć !
Zostało mi już cieszyć się wakacjami. W środę byłam ostatni raz w tym tygodniu w szkolę, oceny wystawione, druga klasa ukończona. Pozostały mi tylko egzaminy, których strasznie się obawiam. Jestem teraz u cioci w Szczecinie na kilka dni i nawet tu wzięłam ze sobą książki żeby się pouczyć, choć marnie mi to idzie. Przez tę pogodę, jestem strasznie senna i głodna. Siedzę i jem, będzie to trzeba wybiegać po powrocie. Niech ten deszcze przestanie już padać, proszę.

Jak tam u Was ?


wtorek, 16 czerwca 2015

Co można zrobić z kawałkiem drewna ? - diy

Cześć !
Znalazłam idealne rozwiązanie na wyeksponowanie moich pocztówek i pamiątek z różnych odwiedzonych przeze mnie miejsc. Wystarczyło tylko pójść do lasu po kawałek suchego patyka, podzielić go na mniejsze części i zrobić dziurki na sznurek. Do tego przemalowałam drewniane klamerki na biało i na jednej przykleiłam mapę. Tak powstała niezła ozdoba na ścianę coś jak ramka, ale wygląda to jeszcze lepiej, przynajmniej dla mnie.

Co Wy na to ?


sobota, 13 czerwca 2015

nocnie



Cześć !
Piosenka powyżej chodzi za mną już od wczoraj i słucham jej dosłownie w każdej możliwej chwili. Niesamowicie wpada w ucho i zostaje w umyśle na dłużej. Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek pisała o tak późnej porze. W nocy jakoś łatwiej się skupić i napisać coś sensownego niż taka pisanina na szybko. W ciszy jaka panuje w domu i na zewnątrz słychać cicho puszczoną muzykę, no coś pięknego. Właśnie za to kocham lato, za takie siedzenie i słuchanie, za podziwianie gwiazd, za to, że można po prostu posiedzieć i pomyśleć bez pośpiechu przecież do rana zostało dużo czasu.

Od pewnego czasu aparat stoi na półce i się kurzy, gdyż nie mam czasu na użycie go. Dlatego dzisiaj nareszcie wybrałam się na zdjęcia z koleżanką. Dalej uczę się jego funkcji i jakiś nowych technik, a na przedmiotach domowych nie da się za bardzo zaszaleć. Moi siostrzeńcy jak mnie widzą z aparatem to uciekają, bo zaraz robiłabym im zdjęcia. haha :D W wakacje znajdę jakąś ofiarę i będę ją zamęczać tymczasem dam im odpocząć od obiektywu. I muszę przyznać, że marzenia się spełniają tylko trzeba im pomóc żeby się udało!
Dobrej nocy.


czwartek, 11 czerwca 2015

zachód

Cześć !
Jutro już piątek, no tak szybko to mi chyba ostatnio żaden tydzień nie minął. Dzisiaj razem z kołem PCK, którego jestem członkiem poszliśmy do Domu Starców. Jako wolontariuszka jestem tam stałym gościem i korzystając z pogody razem z mieszkańcami wyszliśmy wygrzać się do ogrodu. Naprawdę mają tam piękne tereny do spacerów czy po prostu posiedzenia na świeżym powietrzu. Uwielbiam rozmawiać ze starszymi ludźmi są tacy mili i otwarci. :) Ktoś może też jest wolontariuszem ?

Wczoraj wybrałam się na zachód, myślałam, że będzie ładniejszy, ale jakoś tak nie zachwycał. Mimo to zrobiłam kilka zdjęć, bo przecież nie poszłam tam postać. :D Takie upały, a ja do końca nie mogę się rozgrzać, jest mi trochę zimno. Oby mnie nic nie złapało.



wtorek, 9 czerwca 2015

szkoła przetrwania

Cześć ! 
Muszę sobie ponarzekać oczywiście wiadomo na co - na szkołę. Ostatnie tygodnie to jakaś gonitwa za ocenami, kiedy udaje mi się wszystko nadrobić z jednego przedmiotu to już następny mi się pogarsza i tak w kółko. Mam wrażenie, że nauczyciele nagle ogarnęli, że jest koniec roku! Taki fenomen. Jutro mam dużo kartkówek i nie wiem jak mam się do tego zabrać. Chyba to rzucę i nie pójdę wcale. Wszystko potęguje świadomość, że jest coraz bliżej laby, że nie będzie już książek i nauki, dlatego trzeba zacisnąć zęby i przetrwać to wszystko. Życzcie mi powodzenia.

Co tam u Was ?


niedziela, 7 czerwca 2015

niedzielne inspiracje #5



Jeszcze dzisiaj odczuwam skutki wczorajszych upałów, nareszcie mamy lato ! Już nie mogę się doczekać kąpania w jeziorze. Może przy takich temperaturach już za tydzień się uda. :D
Co tam u Was ?


piątek, 5 czerwca 2015

łódka

Cześć !
Wczorajszy dzień w pełni poświęciłam odpoczynkowi. Wyspałam się chyba za cały przyszły tydzień, potem razem z rodzinką pojechaliśmy do cioci na kawę. Tam wujek zabrał nas na łódkę i chyba z półtorej godziny pływaliśmy po Odrze. Uwielbiam czuć wiatr we włosach i nawet ludzie z brzegu do nas machali. ^^ Po powrocie do domu wybrałyśmy się z kuzynką na Festyn do księdza, ale z braku zajęcia wróciłyśmy prosto na ognisko. Na początku była sama rodzina, dopiero potem zeszli się nasi znajomi i tak siedzieliśmy do późnej nocy. Wykorzystałam ten dzień jak się dało i jestem zadowolona, że nie spędziłam kolejnego dnia grając w simsy.

Na dzisiaj jeszcze nie mam planów, ale jak przyjdzie kuzynka to pewnie coś się wymyśli. Nie można stracić tak pięknego dnia! Czuje, że nareszcie przyszło lato. :) 
Co tam u Was ?

25 kwietnia 2014r.


środa, 3 czerwca 2015

nowości książkowe

Cześć !
Zamówiłyśmy z koleżankami książki, które wczoraj do mnie dotarły. Na stronie znak.com.pl była promocja na wydania kieszonkowe i jeden egzemplarz kosztował tylko 5 zł! Można było zamówić tylko 6, więc każda z nas wzięła po dwie. Nie przeszkadza mi, że są to mniejsze książki niż normalnie, bo to wciąż ta sama treść. Już przeczytałam jedną tak mnie wciągnęła, dzisiaj w nocy pewnie przeczytam drugą, bo są naprawdę ciekawe. Polecam wejść na stronę tego wydawnictwa, bo promocje sięgają aż 70%! Także można zaszaleć. :P 

Czytanie jest moją pasją i będą się tutaj pojawiać nowości książkowe. O tych też napiszę więcej, lecz nie będzie to typowa recenzja, bo takowych pisać nie umiem, a raczej takie polecenie, danego tytułu. 
Lubicie czytać ?


poniedziałek, 1 czerwca 2015

komunia

Cześć!
Strasznie szybko minął mi ten weekend, nie miałam czasu się ponudzić. W piątek przyjechała Jessica moja kuzynka, nie mieszka w Polsce i nie mogę się z nią widzieć zbyt często, ale zostaje cały tydzień, więc nadrobimy ten czas. W sobotę zobaczyłam się z Olą, pogoda nie była zbyt piękna, musiałyśmy zostać w domu i oglądać filmy. Fajnie tak czasem pooglądać z kimś, a nie ciągle samemu. Wieczorem zrobiliśmy rodzinne ognisko i wróciłam bardzo późno do domu. A w końcu w niedzielę pojechałam na komunię do kuzyna. Było bardzo fajnie i rodzinnie, objadłam się jak nigdy. Do domu wróciłam przed jedenastą, a przypomniało mi się, że nie zrobiłam zadań na dzisiaj. Ale jak się tylko z tym uporałam to w końcu mogłam pójść spać. :D

Mieliśmy dzisiaj w szkole Dzień Dziecka. Jestem tak zmęczona, że jakoś nie bawił mnie ten festyn. W tamtym roku było o wiele lepiej. ^^ Całe szczęście w tym tygodniu są tylko trzy dni nauki. 
Jak Wam mija Dzień Dziecka ? Dostaliście prezenty od rodziców ? :P