wtorek, 9 czerwca 2015

szkoła przetrwania

Cześć ! 
Muszę sobie ponarzekać oczywiście wiadomo na co - na szkołę. Ostatnie tygodnie to jakaś gonitwa za ocenami, kiedy udaje mi się wszystko nadrobić z jednego przedmiotu to już następny mi się pogarsza i tak w kółko. Mam wrażenie, że nauczyciele nagle ogarnęli, że jest koniec roku! Taki fenomen. Jutro mam dużo kartkówek i nie wiem jak mam się do tego zabrać. Chyba to rzucę i nie pójdę wcale. Wszystko potęguje świadomość, że jest coraz bliżej laby, że nie będzie już książek i nauki, dlatego trzeba zacisnąć zęby i przetrwać to wszystko. Życzcie mi powodzenia.

Co tam u Was ?


12 komentarzy:

  1. u mnie juz na szczescie wszystko pokonczone :D teraz tylko czekac na oficjalne zakonczenie :D bedzie dobrze! trzymaj sie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyne co mi zostało to konkurs z chemii i półroczny test z biologii, więc tak źle nie jest, ale na szczęście już prawie koniec i 2 miesiące przerwy! :)

    http://nogitsuune.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie skończyłam w kwietniu szkołę średnią, więc odczuwam ogromną ulgę pod tym względem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniec roku jak to koniec roku, ja cieszę się, że matura już za mną w tym roku :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie to samo. Aż mam tego dość, ale jeszcze trochę
    http://panialeksandria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już prawie zakończyłam wszystkie konieczne poprawy :) Powodzenia :D
    meybelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze dosłownie parę dni i wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jutro piszę z chemii, ale do końca tygodnia będzie taki nawał że ojejku :)

    Dziękuje ślicznie za komentarz :)
    LIFE PLAN BY KLAUDIA

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.