czwartek, 11 czerwca 2015

zachód

Cześć !
Jutro już piątek, no tak szybko to mi chyba ostatnio żaden tydzień nie minął. Dzisiaj razem z kołem PCK, którego jestem członkiem poszliśmy do Domu Starców. Jako wolontariuszka jestem tam stałym gościem i korzystając z pogody razem z mieszkańcami wyszliśmy wygrzać się do ogrodu. Naprawdę mają tam piękne tereny do spacerów czy po prostu posiedzenia na świeżym powietrzu. Uwielbiam rozmawiać ze starszymi ludźmi są tacy mili i otwarci. :) Ktoś może też jest wolontariuszem ?

Wczoraj wybrałam się na zachód, myślałam, że będzie ładniejszy, ale jakoś tak nie zachwycał. Mimo to zrobiłam kilka zdjęć, bo przecież nie poszłam tam postać. :D Takie upały, a ja do końca nie mogę się rozgrzać, jest mi trochę zimno. Oby mnie nic nie złapało.



19 komentarzy:

  1. Nie jestem wolontariuszem, ale mialam praktyki wlasnie w takim domu starcow i wiekszosc ludzi byla przemila i opowiadali strasznie interesujace historie z przeszlosci. Swietnie bylo ich sluchac :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze chciałam być wolontariuszką :) Jednak na wsi nie jest to za bardzo możliwe :\
    Pozdrawiam :* Jeśli masz czas wpadnij do mnie :)
    memoraably.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mieszkam na wsi i dojeżdżam codziennie 32km do innego miasta i stamtąd dopiero jedziemy pomagać. I naprawdę wystarczy znaleźć w szkole kogoś kto udziela się charytatywnie i zapisać się jako wolontariusz, nic trudnego. :)

      Usuń
  3. Piękny zachód!!!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. super, że jesteś taką wolontariuszką :* drugie zdjęcie jest świetne :)
    blog: optymistka. | fanpage

    OdpowiedzUsuń
  5. To mile, że czujesz potrzebe by pomoc starszym osobom. Ja nie wiem czy potrafilabym sie odnaleźć w roli wolontariuszki. Chodzisz z nimi tylko na spacery czy masz jakies jeszcze obowiązki? Do domu starcow moglabym pojsc porozmawiać z tymi ludzmi i spedzic troszke czasu, ale do hospicjum nie wiem. Dziwnie mi sie robi jak patrze na smutnych i chorych ludzi ;c
    Co do inserta juz wszystko mam zalatwione. Poszlam do informatyka szkolnego i w sumie on sam nie wiedzial czemu nie otwiera mi sie normalnie, ale zainstalowal mi jakąś inną wersję z gotowym juz serwerem bazy danych (nie wiem dlaczego tego nie mogl zrobic od samego poczatku). Od dzis zaczynam prace z subiektem i gratyfikantem. Słyszalas ze ponoc maja byc tez jakies wskazniki? (rentownosci itd)

    ----Poznaj mój świat fotografii----

    OdpowiedzUsuń
  6. + zdjecia swietne! szkoda tylko ze to niebo tak słabiutko widac, ale nie martw sie jeszcze bedzie nie raz okazjia i uchwycisz piekny zachod slonca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale, że pomagasz w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia. Uwielbiam widok zachodzącego słońca

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałam kiedyś być wolontariuszką, ale jakoś tak wyszło, że nie wyszło. Zakochałam się w tym drugim zdjęciu <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kiedyś chodziłam na szkolenia z wolontariatu, ale jakoś zrezygnowałam. Piekny zachód

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie jestem wolontariuszką, jakoś nigdy o tym nie pomyślałam :(
    A zdjęcia fantastyczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. czas leci;p ja kiedyś byłam wolontariuszką:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne fotki :)
    Super ,że masz potrzebę pomagania innym :)
    http://www.khatstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też parę razy byłam ;) a zdjęcia piękne

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia cudowne, zwłaszcza drugie :) Fajnie, że jesteś wolontariuszką :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hello,

    Amazing ! :D

    Sarah, http://sarahmodeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Drugie zdjęcie jest po prostu idealne!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.