piątek, 31 lipca 2015

dalsza podróż

Czesc!
Jutro czeka mnie kolejne 6 godzin w aucie, ale jak wiem jakie widoki zastane na miejscu to mysle, ze warto tyle jechac. Przez ostatnie dni nie zwiedzalam nic, gdyz bede miala na to jeszcze dwa tygodnie po powrocie z Chorwcji. Wszystko oczywiscie bede tutaj publikowac w formie fotorelacji. Raczej nie bede miala na miejscu internetu, dlatego beda sie tutaj pojawiac posty zaplanowane, wiec nie bedzie tu nudno. :)

 okoliczne widoki

Do nastepnego !

środa, 29 lipca 2015

krotki postoj

Czesc! 
Jak wspominalam w poscie o planach wakacyjnych w tym roku bede odpoczywac w Chorwacji, jednak zanim to sie jeszcze stanie to po dordze mamz maly postoj. Moja rodzina mieszka w Bawarii, kolo Monachium, dlatego zatrzymalismy sie u nich na chwile i w sobote wyruszymy razem z nimi dalej. Troche mi sie trudno pisze, gdyz wujek nie ma polskich znakow w laptopie, a nie chce mu nagrzebac przestawiajac cos. ^^ Po powrocie z goracej Chorwacji zostaje tu jeszcze na dwa tygodnie!

Pozostawiam Wam zrobione na szybko zdjecia i lece posiedziec z rodzinka. Postaram sie jeszcze cos napisac przed wyjazdem.


Jestem zachwycona tym miejscem. A co tam u Was ?

poniedziałek, 27 lipca 2015

books

Cześć!
Kolejny weekend minął mi w ekspresowym tempie. Byłam na grillu u siostry i na ognisku ze znajomymi. Musiałam też wybrać się na zakupy przed wyjazdem, bo w końcu wyjeżdżam na trzy tygodnie, a do tego trzeba się odpowiednio przygotować. Wczoraj natomiast wróciła moja mama i oczywiście dzisiaj musiałam wysprzątać cały dom. Dobrze, że już wszystko zrobione, tylko głowa mnie rozbolała.

Ostatnio mało miałam czasu na czytanie, dlatego podczas jazdy nadrobię to trochę. Zabieram ze sobą trzy książki, myślę, że to będzie akurat i zapewne nie przeczytam wszystkich, zwłaszcza lektury. ^^ Jestem zachwycona stylem pisania Stephana Kinga, choć to dopiero jego druga książka, która u mnie gości. Do tego zaczynam czytać "Wiedźmina", i jak na razie mi się podoba. :)
Znacie te książki ?


środa, 22 lipca 2015

nietypowe odwiedziny

Cześć!
Wczoraj zostałam poproszona o popilnowanie siostrzeńca przez kilka godzin, oczywiście się zgodziłam. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie przyjechał z ... królikiem! Tak przywiózł sobie królika w klatce. On jest taki słodki i do tego cały biały, z chęcią sama bym go przygarnęła. :D 


Maciek jak tylko przyjechał, chwilę pogłaskał królika, obejrzał bajki i zasnął, więc nie musiałam się głowić nad rozrywkami dla niego. Siostra go odebrała ode mnie i jeszcze na chwilę do niej pojechałam i urwałam sobie kwiatki. Uwielbiam mieć jakieś w pokoju, bo wtedy wydaje mi się, że jest tak przytulniej.


Królik uroczy prawda? A co tam u Was ?

wtorek, 21 lipca 2015

Pierś z kurczaka z makaronem i cukinią

Cześć!
Mam całą kuchnię dla siebie, dlatego staram się kombinować z nowymi przepisami. Spróbowałam zrobić danie, które jadłam u cioci. Wydawało mi się, że coś zepsuję i to co zrobię nie będzie zjadliwe, a wyszło odwrotnie. Sposób wykonania też nie jest zbyt wyszukany, a całość trwa może z godzinę.


  • średnia cukinia
  • pierś z kurczaka
  • makaron (rurki, kokardki, świderki co kto chce)
  • natka świeżej pietruszki
  • czosnek (opcjonalnie)
  • przyprawy do kurczaka
  • oliwa z oliwek
Makaron przyrządzamy tak jak napisano na opakowaniu. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnie z wcześniej podgrzaną oliwą z oliwek, doprawiamy przyprawami według uznania. W międzyczasie cukinię kroimy w półkola, siekamy natkę pietruszki i czosnek (opcjonalnie). Cukinię podsmażamy w głębokiej patelni aż będzie miękka, dodajemy do niej ugotowany makaron, usmażone kostki piersi z kurczaka, posiekaną pietruszkę i czosnek. Dokładnie wszystko mieszamy, doprawiamy do smaku. I gotowe można się zajadać!


niedziela, 19 lipca 2015

good time

Cześć!
Gdzie to ja byłam kiedy się nie odzywałam? Złożyło się tak, że tata pojechał w odwiedziny do cioci, brat pojechał nad morze i zostałam sama w domu. Ze względu na to, że pozostanie samemu na cały weekend jakoś mi nie odpowiadało to siostra zaproponowała iż weźmie mnie do siebie. Spędziłam ten czas bardzo miło z siostrzenicą, która jest taka słodka i zadaje milion pytań na minutę. Wróciłam dosłownie pół godziny temu i chciałam od razu coś tutaj naskrobać. 

Pogoda dopisywała aż do dzisiejszego poranka, ale zdążyłam się wykąpać w basenie, czy wyleżakować na hamaku. Proponowali żebym została jeszcze na dzisiaj, ale przecież każdy jutro wybiera się do pracy, a po za tym brat niedługo powinien być. 
Jak Wy spędziliście weekend ?



czwartek, 16 lipca 2015

monotonnie

Cześć!
Od kilku dni ciągle siedzę w domu i najdalej to byłam w sklepie po zakupy. Powoli zaczyna mi się to nie podobać i muszę w końcu gdzieś wyjść, bo zwariuję. Siostra wyjechała na wakacje i muszę przyznać, że zawsze narzekałam, że była u mnie już od rana, ale teraz zaczyna mi tego brakować. W akcie desperacji posprzątałam na błysk cały dom i nawet wyrwałam chwasty w ogórku. >.<


Jeszcze ta dobijająca pogoda, kiedy znowu zacznie świecić słońce? Oby jak najszybciej, bo ostatnio wyciągnęłam z szafy wszystkie ciepłe bluzy, bo bez nich teraz ani rusz! 
Co tam u Was ?

wtorek, 14 lipca 2015

koktajl owocowy

Cześć!
Gdzie to lato się zapodziało? Od kilku dni nie da się wysiedzieć na dworze, bo jest albo za zimno, albo za mokro. Na początku nawet mi się podobało to ochłodzenie, ale teraz już raczej mogłyby przyjść upały. Już nawet oglądanie seriali mi się znudziło, a książki mi się nawet nie chce otwierać. Jeeej ale ze mnie maruda. >.< 

Wczoraj naszła mnie ochota na koktajl, więc wrzuciłam wszystkie owoce, które miałam akurat w domu. Czyli porzeczki, maliny, banana i dodatkowo kostki lodu. Wyszła mi naprawdę niezła w smaku mieszanka! Tylko trochę kwaśna, ale dało się wypić, dorzuciłam też trochę świeżej mięty, uwielbiam jej zapach. :P
Lubicie koktajle ?

niedziela, 12 lipca 2015

spontaniczny grill

Cześć!
Sobota minęła mi bardzo przyjemnie w wyśmienitym towarzystwie. Razem z przyjaciółką rowerami wybrałyśmy się do naszych znajomych. Mieszkają w innej miejscowości i dzięki ścieżce rowerowej można bezpiecznie tam dotrzeć, trasa jest naprawdę piękna, kiedyś Wam ją pokaże, bo wczorajsze zdjęcia mi nie wyszły, za bardzo świeciło słońce. Myślałam, że w żartach mówią, że już rozpalają grilla, ale to nie były żarty i w rezultacie na miejscu okazało się, że to prawda. Wszystko wyszło w sumie bardzo spontanicznie i pewnie, gdybyśmy miały się umawiać to do tej pory byśmy się nie widziały. :D Oby więcej takich spontanicznych wyjazdów, może tym razem spotkamy się u mnie na ognisku.

Dzisiaj niestety nie jest zbyt  ładnie, rozpadał się deszcz. Zdążyłyśmy z siostrami nazbierać porzeczek i czereśni, i dalsze siedzenie na zewnątrz nie miało sensu. Teraz siedzę w domu i nadrabiam blogowe zaległości, bo trochę się ich uzbierało.
Jak Wam mija weekend ?

trochę nam się przypiekły, tak to jest jak się ludzie zagadają :D

przypałowe zdjęcia muszą być !

sobota, 11 lipca 2015

plany wakacyjne

Cześć!
W tym roku, mogę śmiało przyznać, wszystko mi się udaje. Co zaplanuję to wszystko idzie po mojej myśli. Ten rok jest dla mnie bardzo przełomowy, gdyż spełniłam swoje marzenie - kupiłam aparat. To nie jest tak, że go sobie zażyczyłam i mam, bo rodzice mi go kupili. Odkładałam na niego kilka lat z marnym skutkiem, dopiero po 18 urodzinach udało mi się go kupić. W życiu nie wydawałam pieniędzy z taką radością. :D 

Zawsze miałam nadzieję, że zwiedzę chociaż kawałek świata, bo całego to chyba nie dam rady, za dużo do zobaczenia. W te wakacje uda mi się zobaczyć Chorwację, gdyż jadę tam już za dwa tygodnie. Nie wspominałam o tym wcześniej, bo nie byłam aż tak do końca pewna, ale teraz po załatwieniu ostatnich spraw, muszę tylko zrobić listę co ze sobą tam zabrać. Wybieram się do miejscowości Poreč jest to miasto położone na półwyspie Istria.

 Świnoujście - 25 maj 2014r.

To jeszcze nie koniec planów na te wakacje, po wypoczynku w Chorwacji zostaję u wujostwa, które mieszka w Niemczech, a dokładnie to w Bawarii, także uda mi się jeszcze zobaczyć dużo więcej. Naprawdę chciałabym już tam jechać nawet teraz. :D To zawsze moja kuzynka Jessica przyjeżdżała do mnie i tym razem to ja jadę do niej.

Postaram się na bieżąco wszystko tutaj wstawiać, gdyż to również będzie dla mnie pamiątka. Chyba czas zacząć odliczanie do wyjazdu. :)

Kraków - 28 kwietnia 2015r.

A Wy gdzie wyjeżdżacie w tym roku ? A może już tam jesteście lub właśnie wróciliście ?

czwartek, 9 lipca 2015

Perfekcyjna Pani Domu

Cześć !
Rano ubrałam się iście letnio, spodenki i koszulka na krótki rękawek, lecz w momencie jazdy do siostry bardzo tego pożałowałam, gdyż jest po prostu za zimno. Do tego dłuższe pozostanie na dworze może grozić urwaniem głowy, może to i lepiej, że posiedzę trochę w domu. W ostatnich dniach ciągle byłam na gdzieś poza domem i nie mogłam zrealizować moich wspaniałych pomysłów, a tak dzisiaj wszystko sobie dokończę i będę miała spokój. Na moją głowę spadła odpowiedzialność za cały dom, gdyż mama wyjechała na dwa tygodnie i teraz ja pełnię rolę "Perfekcyjnej Pani Domu". Akurat na tyle to jeszcze dam radę, ale będę się cieszyć jak już wróci, bo codzienne gotowanie obiadków i sprzątanie, nie jest dla mnie, póki jeszcze mogę wolę gdzieś polatać, kiedyś na pewno czeka mnie takie życie, ale po co to przyśpieszać. :D

W międzyczasie dokańczam pić cappuccino i jednym okiem czytam książkę, która zapowiada się na ciekawą. Przerzuciłam się na razie z romansów na kryminały i muszę przyznać, że całkiem mi się to podoba. Zaraz znowu wsiadam na rower i pędzę do siostry, dobrze że mieszka tak blisko, tylko tym razem ubiorę się już cieplej, bo nie chcę być chora.
Co tam u Was ? 


Szykuje post o planach wakacyjnych, jesteście ciekawi ? :)
 

wtorek, 7 lipca 2015

przejażdżka rowerowa

Cześć!
Wczoraj razem z mamą wybrałyśmy się na przejażdżkę rowerową, gdyż po nocnej burzy powietrze było niezwykle rześkie, aż chciało się gdzieś pojechać albo pospacerować. Takiej burzy dawno nie było, kiedy spoglądałam na pioruny przez okno to w pewnym momencie aż odskoczyłam od okna przerażona taki wielki piorun gdzieś walnął. Nie boje się burzy ale wtedy się przeraziłam. Wracając do tematu to pojechałyśmy nad jeziorko, ale takie piękne jezioro, gdzie widać dno, a do niego jest prawie 4 metry, woda jest tak przejrzysta i czysta. Znajdują się tam dzikie plaże i trzeba uważać pływając, tyle teraz tych wypadków przez nieuwagę. Kiedyś o tej kładce wiedzieli tylko nieliczni, a teraz w godzinach największego słońca jest tam strasznie tłoczno, dlatego nie jeżdżę tam tak często jak bym chciała, dobrze chociaż, że znam jeszcze kilka takich miejsc do kąpieli w obrębie tego jeziora. *.*

Wy też macie koło siebie takie malownicze miejsca jak moje ? :) 


piątek, 3 lipca 2015

niedzielne inspiracje #6


Cześć!
Kocham góry mimo, że widziałam je tylko z okna autokaru i to dosłownie przez parę chwil. Chciałabym móc je zobaczyć z bliska i trochę pochodzić szlakami. Dowiedzieć się czy naprawdę są warte mojej uwagi. Może to się uda już w te wakacje, ale nie zapeszam. Niedługo podzielę się z Wami moimi wakacyjnymi planami, ach to będzie przygoda. :D   

Wczoraj byłam na osiemnaste u Oli, ale mnie teraz nogi bolą od tańca. Muszę zaraz iść odespać tę noc, bo jestem strasznie zmęczona. :)  Ale warto było tam być, choć upał był nieziemski.

Czy u Was też było tak upalnie przez weekend ?


czwartek, 2 lipca 2015

czerwcowy mix

Cześć!
Tak sobie pomyślałam, że fajnie będzie dodawać takie mixy z danego miesiąca. Połowy rzeczy tutaj nie było i przy okazji takiego postu będę je tutaj pokazywać. Na wielu blogach spotykam się z tego typu treścią i bardzo lubię przeglądać takie posty. Jak dla mnie bomba. :D

sesja z Andżeliką / wypad rowerowy z mamą i siostrą nad jeziorko / drama (kocham je *.* ) / wolontariat w DPS


zachód słońca / nowe diy się tworzy! / bułeczki na parze czyli w co zamieniłam jagody / osiemnastka Andżeliki (nie mam stamtąd żadnego ogarniętego zdjęcia dlatego wstawiam tylko widoczek)

Jak Wam się podoba ?