wtorek, 8 września 2015

zamek

Cześć!
Ochłodziło się tak szybko, że mój organizm nie zdążył się przyzwyczaić i chodzę ciągle zmarznięta. Nawet w domu siedzę w grubym swetrze i piję dużo gorącej herbaty i dalej trudno mi się rozgrzać. Z tego powodu jakbym nie miała ochoty na nic, jestem ospała i tylko bym leżała. Oby ten stan zawieszenia jak najszybciej mi minął!

Ze względu na duże zainteresowanie z Waszej strony na temat zamku, o którym wspominałam w poprzednim poście pokażę Wam go dzisiaj. Zdjęcia, które pokażę robiłam przy poprzedniej wizycie tam czyli 1 maja. Było jeszcze wtedy wiosennie i wyszły lepsze zdjęcia. :)

15 komentarzy:

  1. A ja czasami lubię tak się wygrzewać pod kocem;)
    Piękne widoki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, uwielbiam zamki! Wiosna? Kiedy to było!

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę lepszego samopoczucia. ;* Pięknie tam jest. :)
    Pozdrawiam. ♥

    ironimi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety pogoda nie zachęca do niczego innego niż przyjaźń z kocem i herbata :)

    Pozdrawiam,
    www.katee-m.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  5. Też chodzę cały czas zmarznięta. Nie lubię tropikalnych upałów, ale ten nagły spadek temperatury również nie pomaga, więc już zaprzyjaźniłam się z kocem i kubkiem gorącej herbaty :) Piękne zdjęcia!

    Pozdrawiam,
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez nie mgoe przyzwyczaic sie do chlodu :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tam pięknie !<3


    www.konieczkoo.blogspot.com Zapraszam do mnie na nowy przepis :>

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy tam nie byłam, ale miejsce wydaje się bardzo urokliwe, chciałabym kiedyś je odwiedzićwpadnij do mnie mój blog, klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. zamek bardzo fajny, mimo zniszczenia, albo waśnie przez nie ma swój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi też jest zimno :( klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. no ciężko się przestawić na tę zimnicę już :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.