środa, 30 grudnia 2015

mroźnie

Cześć!
Co tam u Was? Wybrałam się wczoraj na zakupy i kupiłam aż dwie bluzki. Spodziewałam się, że znajdę więcej rzeczy, lecz jak zawsze nic mi się nie podobało. Muszę ogromnie się zastanowić czy nic nie ma w sklepach czy ja po prostu wybrzydzam. Chyba raczej to drugie haha XD W każdym bądź razie cały wczorajszy dzień spędziłam na rozjazdach i dzisiaj też by tak było, lecz jednak nie pojechałam z siostrą. Jakoś wolałam zostać w domu,jest takie piękne słoneczko, aż chce się żyć. 

Razem z kuzynką wybrałyśmy się na spacer i porobiłyśmy trochę zdjęć. Jest tak lodowato, że już później nie mogłam naciskać spustu migawki tak skostniały mi ręce. Cieszy mnie strasznie, że nareszcie przyszedł mróz, gdyż teraz już bliżej do śniegu! Tęsknie już za nim normalnie. Chcielibyście śnieg?

niedziela, 27 grudnia 2015

"święta święta i po świętach"

Cześć!
Jak tam po świętach? Ja ledwo chodzę od tego obżarstwa! Już nie mogę patrzeć na jedzenie i czas chyba wybrać się na spacer żeby choć trochę spalić te nadprogramowe kilogramy. Doskonale wiem, że nie da się tego zrobić jednym spacerem, lecz pomarzyć każdy może. :D Święta minęły mi bardzo spokojnie w miłym rodzinnym towarzystwie. Wszystko tak strasznie szybko zleciało, a jeszcze przed nami Sylwester. Macie jakieś plany?

Siedzę sobie teraz w pokoju i poniekąd chowam się przed siostrzeńcami, jakoś nie mam siły się dzisiaj z nimi bawić. Ale jak nigdy mam dużo chęci na jakieś zmiany czy chociażby posiedzenie na blogu. Moją dzisiejszą misją jest też przeczytanie książki, na którą dotąd nie miałam czasu. Już mi się półka ugina od nadmiaru książek. ^^ Coś czuję, że to wolne minie za szybko...

czwartek, 24 grudnia 2015

Christmas time

Cześć!
Jak tam przygotowania do świąt? U mnie idą całkiem sprawnie i już niedługo wszystko będzie gotowe. Jakoś nie odczuwam tej całej magii, na zewnątrz nie ma nawet mrozu, pogoda iście wiosenna. :( Trochę szkoda, lecz jak się rodzina zejdzie to myślę, że wtedy już bardziej będzie mi to przypominało święta. Choinka ubrana, prezenty czekają, wagę chować do szafy. :D Mam zamiar w święta odciąć się od internetu, dlatego kolejny post dodam dopiero po świętach.



Dziś anioły latają po niebie i ogłaszają Boże Narodzenie. A gdy gwiazdka betlejemska zabłyśnie, to życzenia spełni wszystkie. Życzę wszystkiego co najlepsze, zdrowia, szczęścia i miłości, a to wszystko resztę wynagrodzi. 

 Wesołych Świąt kochani! :*

niedziela, 20 grudnia 2015

niedzielne inspiracje #9


Cześć!
Tak dawno nie było tutaj inspiracji, a tak bardzo lubię je wybierać. Muszę się poprawić! Te wszystkie zdjęcia są taki piękne i jak je oglądam to nawet trochę czuję ten klimat, lecz to nadal nie to. :) 
Co tam u Was? Jak Wam mija niedziela?

czwartek, 17 grudnia 2015

ozdoby świąteczne

Cześć!
Im bliżej wolnego tym bardziej nie mam ochoty wstawać rano i chodzić do szkoły. Dzisiaj zrobiłam sobie wolne i jakby nie patrzeć to nic produktywnego nie zrobiłam. Jedynie pomogłam siostrze i przypilnowałam Maćka. Taki dzień pełen relaksu dla mnie. Mogłabym tak codziennie, lecz nie ma co się przyzwyczajać. Liczyłam na ładniejszą pogodę, niestety było szaro, buro jak zawsze, czyli standard tej niby zimy. Prognozy pogody też nie pocieszają, nie będzie śniegu na święta, super. Ta szaruga za oknem mnie przytłacza, Was też?
 
Chciałabym Wam pokazać choć trochę jak udekorowałam pokój. To nie są pełne zdjęcia, gdyż całkowicie nie radzę sobie z brakiem światła dziennego w moim pokoju, a przy zapalnym świetle wychodzą okropne. Cały czas uczę się robić zdjęcia w sztucznym świetle, lecz jak na razie bez żadnych postępów. W między czasie doszło mi kilka innych ozdóbek i mój pokój wydaje się trochę zagracony. ^^ Staram się, jednak to zmienić.

Pierwszą ozdobą jest kilka gałązek brzozy, wstawione w słoiczek. Na patyczkach powiesiłam kilka srebrnych i białych bombek. Chciałam gałązki jeszcze przemalować na biało, lecz tak mi się bardziej podoba. :P

Takie coś powiesiłam na oknie zainspirowana zdjęciem z instagrama. Muszę przyznać, że świetnie to wygląda, zwłaszcza, że sznurki przymocowane są do patyka. Szkoda, że nie mogłam tego uchwycić w całości.

Suszone pomarańcze muszą być, bo co to by były za święta. Co prawda zdjęcie robiłam zaraz po ich położeniu na grzejnik, lecz teraz już się ususzyły i pięknie ozdabiają pokój.

Na oknie mam postawioną małą choineczkę, której także, nie mogłam uchwycić w całości, stąd tylko jej fragment. Zamiast mnóstwa ozdóbek, zawiązałam białe kokardki i w takiej formie podoba mi się najbardziej. :)
A Wy już ustroiliście swoje pokoje?

sobota, 12 grudnia 2015

nieudane

Cześć!
Co tam u Was? Bo ja sobotę spędziłam poza domem, pojechałam do Szczecina na zakupy i odwiedzić ciocię. Odwiedziny się udały odebrałam ważną rzecz, którą Wam pokażę niebawem. :) Zakupy się nie udały, gdyż szukałam kurtki i nie znalazłam żadnej. Jakieś dziwne te kurtki są teraz, wielkie takie albo płaszcz z guzikami do połowy, no do czego mi taki. Ja chcę żeby mi było ciepło, a nie wiało pod szyją. Poszukam jeszcze w innych sklepach, a jak nie znajdę to trudno mam obecną, która jest cieplutka i chyba jeszcze jeden sezon wytrzyma. :D

Oczywiście wczoraj miałam zamiar oglądać filmy do późna, lecz jak zwykle usypiałam przed laptopem i dałam sobie spokój. Takim sposobem nawet dziesiąta nie wybiła, a ja już spałam. Dlatego dzisiaj mam zamiar siedzieć jak najdłużej i obejrzeć jakieś filmy czy czytać zaległe książki. Szkoda, że jutro już niedziela. Nie mam w ogóle ochoty wracać do szkoły. Nawet nie pociesza mnie myśl, że to ostatni tydzień. 

 
Chciałam dzisiaj zrobić jakieś zdjęcia, ale nie miałam czasu, a poza tym nic mi ostatnio nie wychodzi. Tegoroczna zima nie jest dla mnie łaskawa. Was też tak męczy ta zima?

wtorek, 8 grudnia 2015

snailmail

Cześć!
Wspominałam Wam, że troszkę pobawiłam się w scrapbooking i po odpisaniu na list zapakowałam wszystko ładniej niż zazwyczaj, tym razem postarałam się jeszcze bardziej. Strasznie mi się spodobało takie kombinowanie co do czego pasuje. Kupiłam nawet kilka akcesoriów, które pomogą mi osiągnąć jeszcze lepszy efekt. Jak na razie nie mam zbyt wielkiego pola do popisu, gdyż piszę z jedną osobą. ^^ Ale może jest ktoś chętny do korespondenci ze mną? Jeśli tak to piszcie na mojego maila: clemeent@wp.pl

Do listu dołączyłam jeszcze tak zwany "Mail Tag", czyli kilka pytań lub zadań na kartce, na które ma odpowiedzieć adresat i później odesłać z powrotem. Jeśli chcecie się dowiedzieć o tym więcej to odsyłam Was do przemiłej Ani, która wszystko dokładnie opisała. 


Chyba każdy z nas lubi dostawać takie przesyłki prawda? Ostatnio opuściłam się w wysyłaniu kartek i listów, ale myślę, że po nowym roku do tego powrócę, gdyż to zawsze sprawiało mi wielką radość. 
Co tam u Was? Ja od dzisiaj to końca tygodnia mam bardzo dużo do zrobienia i nie będę zbyt aktywna. Ale jeszcze trochę i wszystko powróci do normy. :)

piątek, 4 grudnia 2015

listopadowy mix

Cześć!
Udało mi się zlepić zdjęcia z ostatniego miesiąca i tak oto powstał kolejny mix. :D Już myślałam, że w końcu nie dam rady go zrobić, ale moje chęci powróciły całe szczęście. Teraz jak rano wyjeżdżam do szkoły i jak wracam jest zupełnie ciemno. Jak wiecie nic już wtedy się nie chce, lekcje i spać. Czekam już tylko na przerwę świąteczną, ale za nim to nastąpi mam jeszcze dużo roboty, gdyż semestr kończy mi się w piątek i muszę się postarać z ocenami. Jak zawsze na ostatnią chwilę wszystko się załatwia. :D

takie mgły to ja lubię # tyle cukru... # dzień wolny od szkoły taki piękny # najlepszy!

 impreza niespodzianka dla Oliwi # rajd na orientację, było bardzo zimno :( # takie piękne kolorowe liście na początku listopada # myślałam, że mi palce odlecą od tego wycinania....

tutaj nic nie trzeba dodawać # taki dywan się zrobił z liści # zupki chińskie najlepsze # świetny film polecam!

Jak Wam minął listopad? :)

wtorek, 1 grudnia 2015

postcard

Cześć!
Korzystają z okazji, że na jutro prawie nic nie mam zadane postanowiłam się odezwać. Jak zauważyliście nie dodaję tutaj nic w tygodniu gdyż nie mam na to czasu po prostu. Jednak postaram się przygotować mix miesiąca i dodam go najszybciej jak się da, muszę zająć się czymś innym niż tylko szkoła, bo oszaleję w końcu. Dzisiejszy dzień nie należy do tych szczególnie udanych. Stwierdziłam, że skoro przez cały rok wszystko szło po mojej myśli to teraz jest zupełnie na odwrót, jakaś kara za szczęście? Kolejnemu autobusowi skrócili trasę przez co nie mogę już nim jeździć, całe szczęście 30minut później mam następny, lecz co to będzie jak i ten zabiorą. Zaczynam się martwić.

Mimo wszystko trzeba iść z podniesioną głową, bo życie nie raz kopnie nas w tyłek i to sto razy mocniej. Lubię wracać do domu i widzieć, że w pokoju czeka na mnie przesyłka zwłaszcza od kogoś kogo bardzo się lubi. :) Z Monią z bloga zakochanaa-w-zyciu.blogspot.com koresponduję już od ponad roku i za każdym razem czekam z niecierpliwością na list od niej, tym razem dostałam pocztówkę. Wysłała mi ją z Niemiec. Dziękuję bardzo! :P


Jak tam u Was ? Lubicie dostawać pocztówki?