sobota, 12 grudnia 2015

nieudane

Cześć!
Co tam u Was? Bo ja sobotę spędziłam poza domem, pojechałam do Szczecina na zakupy i odwiedzić ciocię. Odwiedziny się udały odebrałam ważną rzecz, którą Wam pokażę niebawem. :) Zakupy się nie udały, gdyż szukałam kurtki i nie znalazłam żadnej. Jakieś dziwne te kurtki są teraz, wielkie takie albo płaszcz z guzikami do połowy, no do czego mi taki. Ja chcę żeby mi było ciepło, a nie wiało pod szyją. Poszukam jeszcze w innych sklepach, a jak nie znajdę to trudno mam obecną, która jest cieplutka i chyba jeszcze jeden sezon wytrzyma. :D

Oczywiście wczoraj miałam zamiar oglądać filmy do późna, lecz jak zwykle usypiałam przed laptopem i dałam sobie spokój. Takim sposobem nawet dziesiąta nie wybiła, a ja już spałam. Dlatego dzisiaj mam zamiar siedzieć jak najdłużej i obejrzeć jakieś filmy czy czytać zaległe książki. Szkoda, że jutro już niedziela. Nie mam w ogóle ochoty wracać do szkoły. Nawet nie pociesza mnie myśl, że to ostatni tydzień. 

 
Chciałam dzisiaj zrobić jakieś zdjęcia, ale nie miałam czasu, a poza tym nic mi ostatnio nie wychodzi. Tegoroczna zima nie jest dla mnie łaskawa. Was też tak męczy ta zima?

18 komentarzy:

  1. Mnie też ostatnio nic nie wychodzi w sumie to chyba ten rok jest jakiś do kitu. Ale zdjęcie z tym kubkiem to Ci się udało, jest klimat :) !

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety ale mnie również męczy :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też jest trudno wrócić po weekendzie do szkoły, ale trzeba przyznać, że myśl, że jest to ostatni tydzień szkoły - jest bardzo pocieszająca. Ja właśnie bardzo dużo wczoraj oglądałam i dzisiaj muszę się wziąć za obowiązki. Póki co, męczy mnie tylko ta ponura pogoda, wolałabym, żeby sypnęło trochę puchem i takie tam. No, ale nie jest źle. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja chyba obejrzałam te filmy za Ciebie :D pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieudane zakupy...skąd ja to znam. Zastanawiam się, czy ja jestem taka wybredna, czy po prostu nie ma wyboru.
    Mnie również nie pociesza myśl,że to ostatni tydzień szkoły, ponieważ jeszcze przed świętami czeka mnie trochę do zrobienia.
    Czy mnie męczy zima? Nie, chyba nie, a w każdym razie, jeszcze tego nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wczoraj byłam w kinie na kosogłosie cz.2 ,a potem zrobiłam sobie maraton z serialem Scream Queens :D

    wikujama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię zimy, gdybym tylko mogła, przespałabym wszystkie te miesiące. Ale czas ostatnio ucieka mi niewyobrażanie szybko, więc z tego się cieszę. A co do kurtek - zgadzam się, kompletnie nic nie ma w sklepach! Ja miałam zamiar kupić sobie nowy płaszcz na ten rok, ale zrezygnowałam i stwierdziłam, że mój stary jeszcze ten sezon wytrzyma, pomyślę w przyszłym roku :)

    Buziaki i udanego tygodnia!
    miniifluff

    OdpowiedzUsuń
  8. też mam w tym roku problem ze znalezieniem idealnej kurtki :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Też musiałam w tym roku zaopatrzyć się w nową kurtkę... niezbyt miło to wspominam :/ Mam nadzieję, że znajdziesz jeszcze idealną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poczekaj tylko na święta! Mi sama myśl o nich dodaje kopa :) Poza tym mam tyle na głowie, że nie mam czasu myśleć o zmęczeniu, a każdą wolną chwilę poświęcam książkom lub blogowi, a wieczorami padam na twarz wprost do cieplutkiego łóżeczka :) Przetrwamy jeszcze ten tydzień <3 Z kurtką miałam podobny problem... Już drugi sezon szukam czegoś odpowiedniego dla mnie, ale bez skutku... Jednak mój płaszcz niezawodny :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie pamiętam kiedy ja mogłam sobie pozwolić na takie leniuchowanie. Ciągle tylko praca, szkoła, praca, szkoła..
    Czasem Ci zazdroszczę, że chodzisz do technikum i przed Tobą sama nauka. Ja niestety muszę się powoli przyzwyczajać do takiego trybu życia więc nie narzekaj :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też mam tak że nawet 1 odcinka serialu nie obejrzę i w połowie już zasypiam :<

    Pozdrawiam i miłego wieczoru :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  13. Do zimy kaledarzowej jeszcze kilka dni , choć w grudniu już powinien padać śnieg.
    izablog4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie jeszcze nawet jakos to pociesza, ale jestem zla bo w tym roku przerwa swiateczna pozno sie zaczyna :(/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi też ostatnio chęci zmalały, jednak to nie kwestia zimy, czy pogody, lecz małych niepowodzeń. No cóż, trzeba się spiąć i wziąć do pracy, bo dzięki niej przyjdą jakieś efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Osobiście uwielbiam zimę! Moja ukochana pora roku. :) Nie martw się, ja też nie nadążam za teraźniejszą modą. Jak znajdę coś normalnego to cieszę się jak z nie wiadomo czego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja mojej kurtki szukałam cały miesiąc, aż w końcu znalazłam fajny płaszcz do kolan w C&A na zamek błyskawiczny, jest super <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.