sobota, 30 stycznia 2016

Wyzwanie książkowe #1

Cześć!
Postanowiłam dzielić się z Wami moimi postępami w czytaniu i choć zaczęłam z prędkością światła tak szybko zgasłam. Doba jest za krótka żebym czytała tak jak kiedyś. Mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się wypełnić caluśkie wyzwanie! Zaczęłam ferie, więc mam zamiar czytać po nocach, aż  końcu wszystko skończę. Mam jeszcze lekturę na celowniku, dobrze że nie jest gruba. :D Nie będę recenzować książek, gdyż nie jestem jakimś ekspertem i mi się podoba prawie wszystko co czytam.

1. Autorem jest kobieta
Gwałtowne uczucie i wyścig z psychopatycznym prześladowcą w powieści jednej z największych gwiazd literatury kobiecej. "Grzechy są jej odpuszczone". Te słowa widnieją na kartkach pozostawionych przy ciałach młodych kobiet - ofiar seryjnego mordercy. Policjantowi z wydziału zabójstw pomaga w śledztwie Tess Court, która ma stworzyć portret psychologiczny zabójcy. Takie zlecenie oznacza prawdziwe wyzwanie dla młodej lekarki. I śmiertelne ryzyko - bo Tess staje się następnym celem "Księdza"...

 2.Polecona przez przyjaciela
 Świat Ciri i wiedźmina ogarniają płomienie.
Nastał zapowiadany przez Ithlinne czas miecza i topora.
Czas pogardy.
A w czasach pogardy na powierzchnię wypełzają Szczury.
Szczury atakujące po szczurzemu,
cicho, zdradziecko i okrutnie.
Szczury uwielbiające dobrą zabawę i zabijanie.
Maruderzy z rozbitych armii, zabłąkane dzieciaki,
wyrzutki, dziwna zbieranina stworzona przez wojnę
i na wojennym nieszczęściu żerująca.
Ludzie, którzy wszystko przeżyli, wszystko utracili,
którym śmierć już niestraszna.
Solidarni w biedzie i nieszczęściu,
dla obcych mający zaś tylko to,
czego sami od pogrążającego się w chaosie świata zaznali.
Pogardę.

 3.Przeczytana w weekend
 Serena MacGregor ma dość nadopiekuńczego ojca, który marzy, by córka wyszła za mąż i urodziła dzieci. Nie chce, by ktokolwiek wtrącał się w jej życie, dlatego ucieka na Karaiby i zostaje krupierką przy stoliku do black jacka na luksusowym liniowcu. Tam poznaje przystojnego i zniewalającego hazardzistę Justina Blade’a. Wbrew własnej woli zakochuje się w nim, i to ze wzajemnością, choć oboje boją się zaangażowania w trwały związek. Serena nie ma jednak pojęcia, że to romantyczne spotkanie ktoś zaaranżował…


Ostrzegam będzie tutaj dużo Nory Roberst, ponieważ uwielbiam tę autorkę i jej książki bardzo mnie odprężają kiedy stres zaczyna mnie zjadać. :) Sami wiecie każdy potrzebuje takiej odskoczni od codziennych trosk. Każdy opis pochodzi ze strony lubimyczytać.pl, znajdziecie tam również recenzje użytkowników.
Miłego weekendu Wam życzę kochani! :*

niedziela, 24 stycznia 2016

jednodniowo

Cześć!
Wczoraj spadło mnóstwo śniegu, nareszcie. Razem z siostrzeńcem wykorzystaliśmy to jak tylko mogliśmy, lecz na bałwana nie było co liczyć. Śnieg się nie kleił, temperatura na minusie. Mimo to udało nam się obrzucić śniegiem i wrócić jak dwie kostki lodu do domu. :D Spotkałam się też z Olą i obie się dotleniłyśmy tym świeżym mroźnym powietrzem. Taka powinna być zima, szkoda, że jednodniowa. Dzisiaj po śniegu zostały kałuże i ogólna chlapa. 

Udało mi się uchwycić ten piękny widok na zdjęciach, szkoda, że nie poszłam do lasu porobić zdjęć, lecz już jak weszłam do ciepłego domu to nie chciało mi się wychodzić. Teraz jestem na siebie wkurzona, że jestem takim leniem. ^^ Chyba będę miała jeszcze okazję tam pójść. :)
Co tam u Was ?

 Zdjęcia robione Heliosem 44-2 58mm f/2

piątek, 22 stycznia 2016

już jestem

Cześć!
Co tam u Was? Za mną strasznie intensywny tydzień. Został już tylko tydzień do ferii i muszę uczyć się o wiele więcej, moje samopoczucie też nie jest najlepsze. Ciągle jestem przemęczona i w ciągu dnia walczę z zamykającymi się oczami. Chodzę wcześnie spać, więc nie wiem czemu tak się dzieje. Na zewnątrz nawet się ociepliło, śniegu wciąż nie ma. Chciałam zrobić jakiekolwiek zimowe zdjęcie, ale jak na razie jest to niewykonalne. Albo wszystko topnieje, gdy jestem w szkole lub nie mam czasu na wyjście z aparatem, bo gdzieś jadę. Może w ferie się uda! :P

Jeszcze dzisiaj wezmę się za nadrabianie blogowych zaległości i zajrzę do Was, sprawdzić co się dzieje. :D Jak na razie posłucham muzyki i posprzątam kuchnię przed powrotem mamy. 
Kto już korzysta z ferii? 


sobota, 16 stycznia 2016

nowości

Cześć!
Jeszcze nigdy nie dodawałam tutaj posta o rzeczach, które kupiłam lub dostałam. :D Lubię pisać takie posty i nie ma tutaj nic z chwalenia się, bo przecież każdy może sobie takie coś kupić jeśli chce. Nie jestem jakąś wielką zwolenniczką kupowania wszystkiego co wpadnie mi w ręce, zazwyczaj na zakupy wybieram się kiedy już naprawdę czegoś potrzebuje. Lubię rzeczy praktyczne, które nie zepsują się po pierwszym użyciu tylko będę mogła z nich korzystać bardzo długo. Zauważyłam, że większą radość sprawia mi buszowanie po sklepie z typu Media Markt niż łażenie po galerii w poszukiwaniu ciuchów. :D 

Kolczyki akurat dostałam od siostry, pochodzą z Sinsay'a. Noszę je naprzemiennie od chwili, gdy mi je dała. Są naprawdę piękne i są bardzo wygodne. :)
Zestaw ten dostałam na święta. Kosmetyki pięknie pachną i bardzo dobrze nawilżają skórę, czyli czego chcieć więcej. Polecam. :)




O statywie marzyłam już od dłuższego czasu, gdyż ciągłe ustawianie aparatu na książkach nie było zbyt wygodne. Zdecydowałam się, więc w końcu go zamówić. Doszedł wczoraj wieczorem i jestem bardzo zadowolona! Strasznie ułatwia życie. :) Pochodzi z RTV EURO AGD.
 No i zakupy odzieżowe. Trzy bluzki to wcale nie tak dużo, pierwsza pochodzi z takiego lokalnego sklepiku, a kolejne dwie z New Yorker'a. Jakoś ostatnio podoba mi się wszystko co ma print z sową, uroczo to wygląda. :)

Co tam u Was?
Robiliście ostatnio jakieś większe zakupy ?

poniedziałek, 11 stycznia 2016

błyskotka

Cześć!
Jak Wam mija poniedziałek? Mi trochę inaczej niż zwykle, a to dlatego że byłam oddać krew. Jednak okazało się, że mam za mało czerwonych krwinek i muszę jeść tabletki z żelazem. Niestety nie oddałam krwi, ale wcale mnie to nie zniechęciło i jak tylko wszystko się unormuję znowu pójdę do oddziału krwiodawstwa. I wyjaśniło się skąd u mnie ostatnio ostatnio apatia i ciągła senność, straciłam energię i chęć do czegokolwiek. Od teraz już bardziej będę o siebie dbać. :) 

Wspominałam niedawno, że będąc w Szczecinie odebrałam coś ważnego dla mnie. Jest to łańcuszek, który dostałam na osiemnaste urodziny, niestety przez przypadek mi się zerwał i musiałam oddać go na gwarancję. Jednak jest już u mnie i znowu mogę się nim cieszyć. Nie wiedziałam, że do takiego kawałka złota można się tak bardzo przyzwyczaić. :D Macie takie swoje ulubione błyskotki?


sobota, 9 stycznia 2016

przegląd sklepu

Cześć!
Na dzisiaj przygotowałam dla Was "wish list". Rzeczy pochodzą ze sklepu Banggood.com
Jest tam mnóstwo pięknych i niepowtarzalnych ciuchów, dodatków lub różnych innych akcesoriów. Zapraszam do przeglądania asortymentu sklepu. :)



1/2/3

1/2/3

Plecak w kształcie kota jak dla mnie jest rewelacyjny, uwielbiam takie zwierzęce wzory. :) Naprawdę trudno mi się było zdecydować na kilka rzeczy. :) Mam nadzieję, że się Wam spodobały.


*zablokowałam komentarze, gdyż sama nigdy nie wiem co napisać pod takim postem, więc Wam tego oszczędzę. :D

środa, 6 stycznia 2016

Wyzwanie książkowe 2016

Cześć!
Zauważyłam duże zainteresowanie moim książkowym wyzwaniem i postanowiłam je Wam pokazać. Może ktoś też się za to weźmie, jak dla mnie to bardzo fajna sprawa. Zazwyczaj nie czytam niektórych pozycji z listy, a bo jakoś mi się nie podoba ta tematyka lub nie miałam styczności z taką książką. Teraz mam mobilizację! Jeden podpunkt już udało mi się zrealizować, pokażę Wam wkrótce. Książka już się tutaj pojawiła, dlatego nie będę się nad nią jakoś rozpisywać. :)
Przyłącza się ktoś do wyzwania?

sobota, 2 stycznia 2016

grudniowy mix

Cześć!
No i mamy nowy rok - 2016. Miło będę wspominać miniony rok ze względu na ilość wspomnień z nim związanych, było ich mnóstwo. Dużo się zmieniło w moim życiu, spełniłam swoje marzenia. Postanowień żadnych konkretnych nie mam, gdyż doskonale wiem, że one i tak nic nie dają. :D Tylko razem z koleżanką z klasy mamy "postanowienie" książkowe, lecz ja czytam bardzo dużo i to akurat uda mi się doprowadzić do końca. :P Może nawet będę pokazywać moje postępy na blogu. Jeśli chodzi o Sylwestra to planowałam go spędzić w domu oglądając masę filmów, jednak kuzynka mnie wyciągnęła na taką małą imprezę rodzinną. To nawet dobrze, przynajmniej mam co wspominać. :) Jak Wy spędziliście sylwestra?

Na rozpoczęcie tego nowego roku pokażę Wam co się u mnie działo w grudniu. To jest takie definitywne zamknięcie starego roku. Mam nadzieję, że w tym będę bardziej aktywniejsza i zaciekawię Was wpisami. :D Może chcecie się czegoś o mnie dowiedzieć? Pytajcie śmiało, odpowiem w osobnym poście lub pod wpisem, zależy od ilości pytań. :P

Szczęśliwego Nowego Roku kochani! :*

 pomarańcze to u mnie ostatnio standard / najlepsze pancakes na świecie / kot znajomej mamy z drugiego końca wioski odnalazł się na naszym podwórku ^^ / uwielbiam pakować prezenty
nasza tegoroczna żywa choinka / jakoś nie przepadam za wigiliami klasowymi / zdjęcia na wyzwanie szkolne / ach te autobusy...
wieczorem najlepiej wygląda / szykowanie apelu dla nauczycieli / mikołajki z Maciusiem / spacer po lesie