poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Lucyfer

Cześć!
Chciałam Wam dzisiaj pokazać świetny serial, który wcześniej poleciła mi moja przyjaciółka. Wciągnęłam się w jego oglądanie już po pierwszym odcinku. Naprawdę wszystkim polecam. A może ktoś już zna i ogląda?


Lucyfer Morningstar (Tom Ellis) to Władca Piekieł, którego nudzi dotychczasowe życie. Postanawia więc porzucić swoją funkcję i przenieść się do Los Angeles, gdzie zostaje właścicielem luksusowego klubu nocnego. Gdy dochodzi do zabójstwa wschodzącej gwiazdy muzyki pop, postanawia użyć swoich nadprzyrodzonych mocy, aby pomóc schwytać mordercę. Wkrótce rozpoczyna pracę w policji i stara się karać ludzi za zbrodnie. ~źródło

czwartek, 14 kwietnia 2016

prezenty urodzinowe + pierwsze urodziny bloga!

Cześć!
Chciałabym Wam pokazać jakie prezenty dostałam na urodziny, pewnie nie pojawiłby się tutaj taki post, gdyby nie to, że są naprawdę fajne. :P Od moich urodzin minął tydzień, lecz chciałam zaczekać z tym postem i przy okazji pochwalić się, że dokładnie rok temu założyłam tego bloga. Udokumentowałam tutaj najwspanialszy rok mojego życia. Mam nadzieję, że jeszcze długo będę prowadzić ten "blogowy pamiętnik", bo tym właśnie dla mnie jest ta strona. I dziękuję Wam, że ze mną tutaj jesteście! I zapomniałam ostatnio serdecznie podziękować za życzenia urodzinowe, zapominalska się ostatnio zrobiłam! :)

Pudełko z kosmetykami jest tak ładne, że do tej pory go nie otworzyłam,no dobra  tylko na chwilkę powąchać te cuda. :D Książkę czytam właśnie i już w klasie dziewczyny chciałaby też ją przeczytać, bardzo fajna jest. Do tego piękne kwiatki, które kocham najbardziej na świecie i mam ich mnóstwo w pokoju, gdyby nie to że jest mały naznosiłabym ich jeszcze więcej. :P Cudowny wieszak na biżuterię, który może być też fajną ozdobą. I ostatnie czyli portret, który namalowała moja kuzynka, ponieważ dostałam od niej już swój portret postanowiła dać mi inny. Jak u niej byłam to akurat go rysowała. Namawiałam ją żeby mi sprzedała, a ona że nie ma mowy. Więc jak wręczyła mi prezent i zobaczyłam co to jest jest to się strasznie ucieszyłam. Podziwiam ludzi,którzy potrafią tak rysować. Normalnie jak wydrukowana! Na portrecie jest Chloë Grace Moretz. 


niedziela, 10 kwietnia 2016

niedzielne inspiracje #10

Cześć!
Tak sobie dzisiaj przeglądałam zdjęcia na weheartit.com i przypomniało mi się, że dawno nic tutaj nie wrzucałam. Szkoda, bo naprawdę lubię dodawać takie inspirujące fotki. Wybrałam mnóstwo różnych obrazków, mam nadzieję, że się spodobają. :) 

Co tam u Was? U mnie w ten weekend całkiem sporo się działo. W piątek po szkole zostałam u siostry więc trochę połaziłyśmy po sklepach, lecz nic sobie nie kupiłam. Muszę się w końcu wybrać na takie porządne zakupy i uzupełnić swoją garderobę wiosennymi ciuchami. W sobotę z samego rana miałam konkurs geograficzny, który był strasznie trudny i pewnie moja grupa się dalej niedostała, lecz wcale mnie to nie martwi. Drugim etapem był rajd, w którym musieliśmy szukać punktów po całym lesie. nogi to myślałam, że mi odpadną. Nie było mi dane posiedzieć, bo po odprowadzeniu koleżanki szybko wzięłam resztę rzeczy z mieszkania i pobiegłam na autobus do domu. Odwiedziła mnie jeszcze Ola i Sandra i dostałam kolejne prezenty urodzinowe, śmiałam się, że normalnie mam urodziny cały tydzień. :D Na zakończenie dnia mieliśmy grilla, obejrzałam potem moje seriale i poszłam spać. Dzisiaj odwiedziła nas kuzynka z wujkiem i wręczyła nam zaproszenia na ślub w czerwcu. Już się nie mogę doczekać. Trzeba szukać kreacji i na tę okazję. :P


Dzisiaj takie pomieszane inspiracje z codziennością, ale dawno nie było tutaj takiej prywaty. :) Miłej niedzieli kochani! 

czwartek, 7 kwietnia 2016

przybyło lat

Cześć!
Ten tydzień tak mi się dłużył, że nawet nie wiecie jak się cieszę z jutrzejszego piątku. Pogoda jest przepiękna, więc nie szkoda mi tracić czasu na internet. Przed wczoraj właśnie zostałam dłużej po szkole w mieście, w którym się uczę, aby skorzystać z pogody i posiedzieć trochę nad Odrą z przyjaciółką. Wygrzałyśmy bardzo przy tych 24 stopniach. Niestety przyszło ochłodzenie, jednak to już wiosna a nie zima i różnica nie jest ogromna. Szkoda, że ten weekend mam zajęty konkursem i chyba dopiero w środę skorzystam z tych ciepłych dni i wybiorę się na rolki albo rower. Cokolwiek byleby wyjść z domu. ^^


Wczoraj obchodziłam swoje 19-naste urodziny.Stara się robisz Justyna, Muszę przyznać, że osiemnasty rok mojego życia zapamiętam do końca życia jako ten najlepszy! Spełniłam wszystkie marzenia i do tego zwiedziłam kawałek Europy. Wiem, że to moje ostatnie lata zabawy, więc trzeba korzystać! Choć ten rok przytłacza mnie od samego początku, ale jeszcze może się polepszy. W tym roku również mam w planach spełnić marzenie - mam nadzieję, że się uda. :)
Co tam u Was? Dostałam świetne prezenty i będę musiała się pochwalić! Ostrzegam. :D

sobota, 2 kwietnia 2016

dzisiejszy poranek

Cześć!
Co tam u Was? Jak spędzacie weekend? Ja dzisiaj wybrałam się z samego rana o 6:30 na zdjęcia wschodu słońca. Poszłam razem z ciocią, bo wiadomo z kimś raźniej i wiedząc, że ktoś na mnie czeka musiałam zwlec się z łóżka. O dziwo zrobiłam to bardzo chętnie, bo przecież potem znowu można było iść spać. :D Dużo dzisiaj pomagałam mamie w domu i w ogrodzie. Każdy u mnie wziął się za porządki wiosenne. Posprzątaliśmy podwórko, gdyż jak to u mnie nagromadziło się mnóstwo niepotrzebnych rupieci. Zajęłam się też malinami, jak chciałabym żeby już wyrosły ah! I truskawki również. 

Trochę pospacerowałam z kuzynką, żeby nabrać świeżego powietrza. Odwiedziła mnie też Ola, więc z nią też trochę pochodziłam. Pogoda dzisiaj była rewelacyjna, naprawdę stęskniłam się za tak czystym niebem i grzejącym słońcem. Wy też? Wraz z kuzynką obejrzałyśmy też "Deadpool'a", całkiem ciekawy film, różni się od innych produkcji Marvela, aż sama byłam zaskoczona. :) Naprawdę to była udana sobota!