poniedziałek, 1 sierpnia 2016

zaskoczona

Cześć!
Życie bez laptopa jest nie dla mnie, życie w samotności również. Może od początku. Aktualnie mieszkam z siostrą jak już wspominałam, a to dlatego iż pracuję sobie na wakacje w supermarkecie. Do rzeczy jednak, mąż siostry dostał urlop i pojechali do rodziców na wieś trochę sobie odpocząć od miasta. Ja zostałam sama w mieszkaniu, nawet nie wiecie jak mi samotnie w tych czterech ścianach. A żebym jeszcze mogła odezwać się do Was, udzielać się społecznie czy takie tam inne. Otóż nie! Nie ma na czym, swojego laptopa nie mam a oni zabrali swój. Kiedy z grafiku wynikało, że spokojnie mogę sobie nie zawracać głowy pracą przez tydzień ( ależ mi hajsu koło nosa przeszło :( ) to postanowiłam odwiedzić rodzinne wioskowe strony. Także oto i jestem! Można nawet powiedzieć: NARESZCIE.


Chciałabym ponarzekać dzisiaj na służbę zdrowia, dokładnie na stomatologię, ale nie mogę. Poszłam dzisiaj z rana do dentysty umówić się na wizytę w związku z wyrwaniem zęba i tu zaskoczenie (werble proszę) zrobili to od razu. Czekałam może jakieś 15 minut. Jestem w ciężkim szoku, bo zawsze na wizytę czekałam miesiąc. Wróciłam do mieszkania wzięłam rzeczy i hoop na autobus do domku. Mama do mnie, że pewnie nie mogę jeść jeszcze bo znieczulenie i te sprawy, a ja sobie spokojnie zajadałam ciasteczka. Trochę się zdziwiła. ^^ Całe szczęście nic mnie nie boli, dentysta wcale nie taki straszny jak mówią. :) 


Może takie nieposiadanie komputera ma swoje dobre strony. Wzięłam się porządnie za czytanie. Teraz kiedy mam dużo czasu szukam jakichś nowych pozycji, nie tylko oklepane romanse, mam też kryminały. Chciałam się też wziąć za Szekspira, lecz pewnie nie dam rady. :D
Co tam u Was?

21 komentarzy:

  1. Ja mam wakacje przed klasą maturalną, więc wzięłam się za czytanie na porządnie i nadrabiam, co tylko mogę, bo wiem, że później z czasem na czytanie będzie bardzo, bardzo cienko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam tę książkę w bibliotece kilka razy, ale jakoś mnie nie skusiła :D

    TEYZZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi trochę brakuje takiej samotności bez dostępu do kompa. Można się wtedy zająć sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nadrabiam zaległości książkowe przez wakacje. Czytam, czytam, czytam i bloguje. Jeśli lubisz thillery/kryminały polecam Kasacje- R.Mroza. Nie pożałujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. rozumiem też w końcu mogę sobie poczytać!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusząca książka :3 obserwuje ❤️
    Pacholczakphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. oo książkowe zaległości super nadrabia się w wakacje :D~

    mój blog [klik] ❣

    OdpowiedzUsuń
  8. Przerwa od komputera dobrze ci zrobi. Trudno jest czytać gdy obok ciebie leży super ciekawy komp. Pozbywając się tego urządzenia czynimi dużo dla swojego samorozwoju.
    oddychacpowoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem jak najbardziej za tym, żeby robić takie przerwy od komputera. Sama często z tego korzystam i to są naprawdę pozytywne chwile

    OdpowiedzUsuń
  10. sama w domu i to w dodatku bez internetu chyba bym zwariowała :D Internet niby zły, ale bez niego jeszcze gorzej/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  11. Miłego czytania:D Ja biorę się za nadrabianie seriali bo książki już nadrobione daawno temu:)
    Pozdrawiam,
    jestem-folta.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja mam tak,że raz na jakiś czas uwielbiam pobyć tylko sama ze sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Możemy sobie wspólnie przybic piątkę, ja teraz aktualnie jestem bez laptopa, dobrze że mogę posty dodawać przez telefon chociaz to nie jest zbyt wygodne, bo komentowanie jest o wiele lepsze na telefonie. Ja też zabrałam się za czytanie książek, bez laptopa jakoś człowiek ma więcej czasu na takie przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Człowiek jest istotą społeczną ;3 to normalne, że czujemy się beznadziejnie w czterech ścianach słysząc tylko własny oddech... no... chyba, że gada się do siebie jak ja ;]
    pozdrawiam
    psychoil.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. wow az dziwnie bym sie czuła bez laptopa ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach ta samotność :D Ty bez rodziny, ja bez chłopaka... Ale towarzystwo zawsze można znaleźć i dobrze, że wróciłaś w rodzinne strony :) Co z naszą listowną korespondencją? Już tyle się nie odzywasz :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie dotarł... mam nadzieję, że nie zaginął :C

      Usuń
  17. No nie dziwię się że samotnie! Mnie mój męzczyzna opuszcza na 3 miesiące... no ale cóż, są sprawy ważne i ważniejsze :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taka wizyta u rodziny jest potrzebna by doładować baterie :) Ja nie lubię dentystów, ale za specjalnie się nie boję tych wizyt :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam tą książkę w sklepie wydawała się ciekawa ;)
    Obserwujemy ? zacznij i daj znać u mnie :)
    jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie też czeka wyrwanie zęba, ale muszę czekać 2 tygodnie :(

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.