piątek, 16 grudnia 2016

Berlin

Cześć!
Zdawałam sobie sprawę, że klasa maturalna to będzie wyzwanie, lecz nie wiedziałam, że aż tak wielkie! Chodzę też do pracy w weekendy, nie we wszystkie oczywiście. Połączenie nauki i pracy to ciężka sprawa, kto uczy się i pracuje to wie co to znaczy. Zapomnijmy o przyjemnościach, kiedy mam wolny dzień czytam lektury albo uczę się do matury. Żeby nie zapomnieć, że mam jeszcze życie poza szkołą staram się czytać normalne książki i oglądać filmy, ale zdecydowanie za rzadko. :( Jeszcze nigdy nie byłam tak zajętą osobą jaką jestem teraz. Czasami mam ochotę to wszytko rzucić i po prostu poleniuchować i zdaję sobie sprawę, że już nigdy nie będzie tak jak podczas szkoły. Niby jest nauka i obowiązki, ale prawdziwe życie jest jeszcze gorsze, dlatego muszę to przetrwać. 

Jeszcze w listopadzie razem ze znajomymi umówiliśmy się, że pojedziemy na jarmark świąteczny do Berlina. To były tylko plany, ale jednak udało się i pojechaliśmy! Co prawda po drodze wystąpiły małe komplikacje, bo okazało się, że jest jakiś remont torów i musieliśmy przesiadać się kilka razy! Dzięki pomocy miłych Pań, które też jechały w tamtą stronę udało się, no i jeszcze kolega, który wszystko nadzorował, żebyśmy bezpiecznie dojechali i wrócili. Berlin to bardzo ładne miasto, odwiedziliśmy jego najważniejsze punkty, pogoda nam dopisała i świeciło słońce. Mam ochotę wybrać się tam latem wtedy pewnie też będzie bardzo fajnie. :)



Częściej jestem na instagramie, dlatego jak chcecie być na bieżąco to zapraszam!

28 komentarzy:

  1. Domyślam się, że połączenie klasy maturalnej i pracy to nie jet łatwe zadanie :) piękne zdjęcia ;)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tam klimatycznie i magicznie <3
    To prawda nauka i praca jednocześnie zajmuje człowiekowi sporo czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo klimatyczne miejsca. Powodzenia na maturze

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam, że łączysz maturę z pracą. Szacun!
    Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. byłam w Berlinie tlyko raz, ale na penwo będę musiała pojechać ta pononie niedługo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia :) Niestety od klasy maturalnej coraz ciężej o wolny czas :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę Cię podziwiam i wszystkie osoby, które potrafią połączyć naukę z pracą. Tym bardziej, że Ty jesteś w klasie maturalnej. W dodatku masz jeszcze czas na blogowanie i robisz to bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. klasa maturalna daje w kośc, ale da się przezyć;p jednak w połączeniu z praca rzeczywiście może być trudna. Berlin uwielbiam!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Berlin! Chętnie bym tam pojechała jeszcze raz :)
    Domyślam się, że połączenie nauki w klasie maturalnej i pracy może być trudne, ja mam teraz tak ciężki i zawalony semestr na studiach, że o pracy nie ma mowy- nie miałabym już czasu na zwyczajne przyjemności.
    Pozdrawiam ciepło :)

    egzemplarz

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mnie ciągnie do Berlina, ale poczekam na sprzyjającą pogodę, a jarmark bardzo podobny do tego na gdańskiej starówce. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam raz w Berlinie i uważam, że to ładne miasto. Choć nie była to miejscowość, która mi się najbardziej podobała, to uważam, że warto było ją odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Już od dawna się tam wybieram :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki jarmark to musi być super sprawa... <3
    Niedługo święta, to może troszkę odpoczniesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że udało się Wam pojechać! Też bym chciała odwiedzić Berlin :)
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Super ten jarmark, mega świąteczna atmosfera :D Ogólnie sam Berlin jest bardzo piękny, zazdroszczę pobytu ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

    OdpowiedzUsuń
  16. Dasz radę, wiem co to znaczy maturalna klasa ;) wszystko da się przeżyć, a potem najdłuższe wakacje w życiu - uwierz warto się trochę pomęczyć ;) wszystko da się pogodzić, co prawda czasem kosztem imprez ale na to będzie czas potem ;)

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczorku ;)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałam odwiedzić Berlin, ale teraz po tych zamachach się obawiam :(

    OdpowiedzUsuń
  18. ale wspaniałe zdjęcia <3

    Wesołych Świąt!
    http://zyciepiszehistoriee.blogspot.com

    Pozdrawiam Zuzia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale cudowne klimatyczne zdjecia <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Przede wszystkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku! + powodzenia w dalszym blogowaniu, bo czytam cię od dawna i na prawdę kibicuję. Zazdroszczę wyjazdu do Berlina

    U mnie konkurs z firmą shein, zapraszam ♥
    Last dream by me *klik*

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że Berlin staje się coraz mniej atrakcyjny a przede wszystkim coraz mniej bezpieczny, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  22. W przyszłym roku i ja muszę udać się do Berlina na jarmark! Kochana, wiem co znaczy pracować, uczyć się... W dodatku mieć praktyki i sesję... Koszmar! Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiem, o czym mówisz... Biologia i chemia mnie wykańczają, podobnie jak fakt, że mam tylko cztery miesiące, by wszystko ogarnąć, a na razie... no, wiadomo. We wrześniu odeszłam z pracy weekendowej z braku czasu właśnie, no cóż.
    Super, że się wyrwałaś. Ja nawet na wrocławski jarmark w końcu nie pojechałam... :( KLIK

    OdpowiedzUsuń
  24. ja byłam rok przed maturą w Berlinie ;) w sumie złożyłam tam 4 wizyty i wszystkie były fantastyczne!
    całe szczęście, że ominęła Cię tragedia, która się tam rozegrała...
    pozdrawiam, powodzenia z maturą :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam podróżować i zwiedzać miasta, jednak jeszcze w Berlinie nie byłam ;c
    Obserwuję ;*
    Zapraszam do mnie;3
    Giulietta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.