piątek, 21 lipca 2017

Zakupy na Ali

Cześć!
Z całą pewnością znacie już Aliexpress, nie jestem pierwszą, która wspomina o tej stronie na swoim blogu. Poznałam ją dzięki mojej przyjaciółce, która mówiła, że można tam znaleźć ciekawe rzeczy. Muszę Wam przyznać, że przepadłam jak tam weszłam. Wszystko jest tam tak tanie, że potrafię zamówić byle pierdółki byle tylko były, bo są ładne. Wadą jest, że paczki tak długo idą, jednak już się przyzwyczaiłam i nie wyczekuję każdej tak jak na początku. Niektóre rzeczy naprawdę opłaca się tam kupować z tego względu, że w Polsce płaci się za nie dużo więcej, a tam są za grosze. Chodzi mi tu głównie o papeterię, różne kolorowe taśmy, długopisy, zegarki i inne przeróżne akcesoria. 

Jednak jeśli idzie o ciuchy to podchodzę do tego z rezerwą po jednym nie zbyt udanym zakupie i pewnie więcej nie zdecyduje się tam nic z tej kategorii zamówić. :D Robicie zakupy na Ali ? Czy pierwszy raz słyszcie o tej stronie?

piątek, 14 lipca 2017

roses

Cześć!
W poprzednim poście (oj dawno był) wspominałam, że jestem po maturach i będę miała więcej czasu. Trochę się myliłam, bo teraz praca zabiera mi dużo czasu zwłaszcza, że pracuje na zmiany i czasami nie ma mnie cały dzień. :( U mnie nic nowego i ciekawego się nie zdarzyło. Czasami wychodzę z koleżankami na miasto (jeśli można tak nazwać nasze wyjścia >.< ). Ostatnio też byłam na grillu, który odbył się na działce kolegi. Miało to być spotkanie klasowe ale większość była zajęta, więc siedzieliśmy w mniejszym gronie. Lato w tym roku nie jest najlepsze prawie ciągle pada deszcz a kiedy nie pada to jest strasznie duszno i parno. Choć mi się chyba nie da dogodzić jeśli chodzi o pogodę, zawsze narzekam. :D


Chciałabym znowu zacząć robić często zdjęcia, bo obecnie używam aparatu naprawdę sporadycznie. Muszę to koniecznie zmienić, bo tęsknie bardzo za tymi wszystkimi kwiatkami, których nie zdążyłam uwiecznić. :P Na razie macie róże, które rosną na działkach na przeciwko bloku, w którym mieszkam(w sumie moja siostra mieszka ja tak tylko tymczasowo u niej przebywam). Swoją drogą ludzie mieszkający w mieście mają piękniejsze działki niż niejedne ogrody na wsi. Mówię to z doświadczenia, bo u mnie jedynie trawa rośnie i w sumie nic więcej. :D A teraz opowiadajcie co u Was słychać?

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Świnoujście

Cześć!
Co to były za męczące miesiące! Całe szczęście już jestem po maturze, która poszła mi chyba dobrze. Egzaminy nigdy nie idą mi najlepiej z racji tego, że jestem roztrzepanym człowiekiem i zawsze źle coś przeczytam i potem robię głupie błędy. ^^ Złożyłam już nawet papiery na studia, ale pochwalę się na jakie jak już mnie przyjmą. :D Miałam nie iść wcale, jednak spróbować zawsze można, jak mi się nie spodoba to rzucę po prostu. :P

Byłam niedawno z przyjaciółkami nad morzem dokładnie to w Świnoujściu. Pogoda na początku nie zapowiadała się najlepiej, jednak potem zrobiło się upalnie. Niby wiało ale każda nieźle się opaliła, dziewczyny to ciemno mahoń, mnie trochę mniej wzięło słońce. Dalej jestem blada. :D Mam nadzieję, że te wakacje jeszcze raz się wybierzemy nad morze i będzie można się kąpać!


Chyba już tutaj wracam na stałe, wszystkie najważniejsze rzeczy już załatwione i od razu mam więcej czasu. Mam nadzieję, że nawet praca mi nie przeszkodzi żeby pisać regularniej. :P
Co tam u Was?

wtorek, 21 marca 2017

pierwszy dzień wiosny

Cześć!
No nie mogę trafić na słoneczny dzień taki żebym w końcu zrobiła lepsze zdjęcia. Bez słońca krokusy wcale nie chcą się rozwinąć. Może jeszcze zdążę zanim całkiem wszystko przekwitnie. Zapowiada się męczący tydzień, mam obecnie próbne matury w szkole. Ja już myślę o wakacjach, a tu jeszcze trzeba się uczyć. Jednak zawsze to już bliżej niż dalej do upragnionego wolnego. Już nie mogę się doczekać! :D 

Ogólnie spontanicznie wpadłam na pomysł pójścia na prawo jazdy, zbierałam na laptopa zamiast go kupić poszłam wpłacić na kurs. Lepiej zrobić to teraz, gdy mam jeszcze chęci, bo potem całkiem nie będzie mi się chciało, a laptopa zdążę kupić. Jakoś się jeszcze pomęczę z ciągłym pożyczaniem od rodziców. Trochę się boję, obym nikogo nie przejechała na pierwszych jazdach. ^^


Dzisiaj jest mój ostatni dzień wagarowicza w szkole średniej, byłam na kilku lekcjach ale z ostatnich już uciekliśmy całą klasą. Taki dzień trzeba uczcić. :D Co tam u Was?

środa, 8 marca 2017

Woman's Day

Cześć!
Jak ten czas leci! Jeszcze niedawno był styczeń, a tu proszę marzec w pełni. Nie wiem kiedy to ucieka, ale coraz bardziej przybliża mnie to do matury. Jak na razie nie odczuwam stresu, ale pewnie jak zostanie mniej czasu to się zacznie lament, że mogłam jednak przyłożyć się do tego bardziej. Pytaliście się o mój egzamin i już spieszę z informacjami (w żółwim tempie ^^ ). Wszystko poszło bardzo dobrze i niepotrzebnie się martwiłam, gdyż okazało się to banalne. Czuję, że zdałam, lecz wyniki dopiero pod koniec marca, jednak nie ma co sobie już zaprzątać tym głowy. Co do studniówki to jak tylko dostanę zdjęcia to na pewno pokażę jak wyglądałam i opowiem wrażenia. :) 

Zauważyłam, że wiosna już do nas nadchodzi i pierwsze przebiśniegi i inne kwiaty już się pojawiły, więc niedługo pewnie pojawią się zdjęcia. Ten czas jest dla mnie najlepszy jeśli chodzi o fotografię, bo kwiaty jak dla mnie to najlepsze obiekty do robienia zdjęć. :) Moje samopoczucie poszybowało w górę od tego świeżego powietrza i ciepła. A co tam u Was? 


Wszystkiego najlepszego dziewczyny! :*


środa, 18 stycznia 2017

małe zmiany

Cześć!
Wiem, że zrobiło się tu pusto i nieciekawie. No ale miałam teraz egzaminy zawodowe i przygotowujemy się do studniówki. A tyle z tym zachodu, że nawet siedząc spokojnie w domu jestem strasznie zestresowana. ^^ Kupiłam już sukienkę i buty, zostały mi już ostatnie drobne rzeczy do dokupienia. Chociaż to mam doprowadzone do końca. Już chciałabym być po tym wszystkim i móc w końcu na poważnie zająć się przygotowaniami do matury. Przed tym jednak wtorkowy egzamin praktyczny, którego boję się ogromnie! Życzcie mi powodzenia. :D

Opowiadajcie co tam u Was? Nareszcie od jakiegoś czasu i do zachodniopomorskiego doszedł śnieg, chociaż jak robi się plucha to jest nieciekawie. Zdążyłam się już nawet wywalić na tym lodzie, a co! Przed wszystkimi ludźmi stojącymi na przystanku, z pewnością poprawiłam im humory. :P

Spełniłam kolejne marzenie już kilka miesięcy temu, ale teraz mogę pokazać efekty, założyłam aparat na zęby! Przed było okropnie mówię Wam. :)

Na razie nie będzie mnie tu za często, ale po maturze już mam nadzieję wrócę tu z podwójną siłą! Ale to, że mnie tu nie ma nie znaczy, że Was nie odwiedzam, wręcz przeciwnie zaglądam na Wasze blogi, bo naprawdę lubię to robić. :) Do następnego!