środa, 18 stycznia 2017

małe zmiany

Cześć!
Wiem, że zrobiło się tu pusto i nieciekawie. No ale miałam teraz egzaminy zawodowe i przygotowujemy się do studniówki. A tyle z tym zachodu, że nawet siedząc spokojnie w domu jestem strasznie zestresowana. ^^ Kupiłam już sukienkę i buty, zostały mi już ostatnie drobne rzeczy do dokupienia. Chociaż to mam doprowadzone do końca. Już chciałabym być po tym wszystkim i móc w końcu na poważnie zająć się przygotowaniami do matury. Przed tym jednak wtorkowy egzamin praktyczny, którego boję się ogromnie! Życzcie mi powodzenia. :D

Opowiadajcie co tam u Was? Nareszcie od jakiegoś czasu i do zachodniopomorskiego doszedł śnieg, chociaż jak robi się plucha to jest nieciekawie. Zdążyłam się już nawet wywalić na tym lodzie, a co! Przed wszystkimi ludźmi stojącymi na przystanku, z pewnością poprawiłam im humory. :P

Spełniłam kolejne marzenie już kilka miesięcy temu, ale teraz mogę pokazać efekty, założyłam aparat na zęby! Przed było okropnie mówię Wam. :)

Na razie nie będzie mnie tu za często, ale po maturze już mam nadzieję wrócę tu z podwójną siłą! Ale to, że mnie tu nie ma nie znaczy, że Was nie odwiedzam, wręcz przeciwnie zaglądam na Wasze blogi, bo naprawdę lubię to robić. :) Do następnego!

31 komentarzy:

  1. Obyś była zadowolona z "nowych ząbków " ;) Słodko wyglądasz !
    U mnie śnieg tylko w górach , bo aktualnie w moim mieście jest powyżej 10 stopni wiec bardziej wiosna niż zima. Ale w lutym będę w Polsce wiec mam nadzieje , ze jeszcze będziecie mieć ten cudowny biały puch :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia w zaliczeniach :) Ja mam nadzieję na szybkie zniknięcie śniegu, bo już mi zbrzydł :D
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie Ci w aparacie :) Powodzenia na egzaminie no i udanej zabawy na studniówce! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za przygotowywanie do matury ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie Ci z aparatem. Obserwuję z przyjemnością ♥
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za egzaminy :) Ja rok temu miałam napięty rok, ale bardzo miło wspominam studniówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja we wrześniu zdjełam aparat :-) ale wcale nie poczułam ulgi, bo przyzwyczaiłam się i dobrze mi się w nim chodziło, chociaż to może trochę dziwne :-) Powodzenia na egzaminie i udanej zabawy Studniówkowej, na pewno taka będzie :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. ale ci zazdroszczę studniówki ! chętnie bym się wróciła do liceum ! :)) ale na studiach tez jest fajnie :D

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę cudownej niedzieli :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  9. Też już zdążyłam zaliczyć wpadke na lodzie xD

    OdpowiedzUsuń
  10. ej, do matury nie da się przygotować, więc daj se siana i wyluzuj, a pójdzie jak z nut :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja bym chciała jeszcze raz przeżyć studniówkę, lepiej, z inną osobą i na całego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super zdjęcie! :) pozdrawiam i zostaję tu na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze mi poszło, więc oczekuje pozytywnego wyniku. ;)

      Usuń
  14. powodzenia ze wszystkim! matura na pewno pójdzie Ci jak z płatka, oni tylko tak straszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. na penwo dobrze zdasz maturę :D więc po zapraszamy z rozmachem :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi również studniówka przyniosła wiele stresu, ale była to niezapomniana noc! Wierzę, że obie dobrze sobie poradzimy! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdroszczę aparatu też bym chciała :) powodzenia na maturze trzymam kciuki;)
    asziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. A u mnie śnieg od 1 stycznia i wciąż się utrzymuje...

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie bym poszła na studniówkę... U mnie również było z nią sporo stresu, ale mile ją wspominam i była udana.
    Miałam kiedyś aparat na zęby, ale szczerze mówiąc niewiele u mnie po nim widać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze marzyłam o aparacie na zęby, ale dentyści zawsze mi powtarzali, że go nie potrzebuję :) pamiętam swój czas przed maturą. Wtedy to najwięcej siedziałam na blogu i pisałam. I właściwie do matury w ogóle się nie przygotowywałam, podeszłam do niej na luzie. I zdałam całkiem, całkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też już nie mogę się doczekać studniówki!

    OdpowiedzUsuń
  22. Super post ! Jak dla mnie za zimno ;( chce już wiosnę ! mam już dość tych mrozów i śniegu ;)

    http://przymierzakwm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Wyniki dopiero w marcu ale powinnam zdać. :)

      Usuń
  24. Mam nadzieję, że studniówka udana, bo pewnie już się odbyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Studniówka to super impreza, zazdroszczę ! mam nadzieje, że udana dla Ciebie:)
    Jak tam po praktycznym? hmm pewnie jest tą nową metodą że faktycznie przedstawiasz praktycznie swoje podejście do zawodu a nie pisanie pracy czy testy? ja miałam 'projekt' na kartce tylko :p

    Aparat jest dobra rzeczą, zęby sa lepsze, sama bym chętnie założyła no ale...

    Czas do matury zleci, a później będzie sporo wolnego :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Też ostatnio zaczęłam się zastanawiać jak to możliwe, że już niemal połowa marca, kiedy niedawno był dopiero Sylwester...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz !
Nie bawię się w obserwację za obserwację.